wtorek, 16 sierpnia 2016

Od Vanessy C.D Armina

Obmyślałam plan ucieczki. Jedynym wyjściem było przeskoczenie przez płot.
- Jesteś pewny - podpuszczałam go
Armin zdziwił się. Wykorzystałam to i uciekłam do stajni. Znalazłam wąż i czekałam aż Armin przyjdzie. Nie musiałam długo czekać, gdy tylko usłyszałam kroki wyskoczyłam i włączyłam wodę. Oblałam Armina, próbował jakoś odebrać mi węża lecz mu się to nie udało. Wybiegłam na zewnątrz. Byłam trochę mokra. Nie wiedziałam gdzie biec. Po chwili Armin złapał mnie, podniósł  i przerzucił przez ramię jak worek ziemniaków. Próbowałam się wyrwać, ale to nic nie dało. Zaniósł mnie na piasek. Teraz byłam mokra i cała w piasku.
- Zemsta jest słodka - uśmiechnął się
Wstałam i otrzepałam się z piasku. Poszłam do domu dziadka Armina. Umyłam twarz i wyszłam z domku. Nigdzie nie zauważyłam Armina.
Armin?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, pamiętaj o zasadach ortografii i interpunkcji! Prosimy, nie spamuj również w komentarzach. jeśli chcesz promować swoją stronę, możesz z większym powodzeniem zrobić to na chacie.