wtorek, 16 sierpnia 2016

Od Luny C.D Armina

Poszłam do swojego pokoju i położyłam się na łożku. Apart wskoczyła na nie wesoło merdała ogonem.
- Pózniej się pobawimy - powiedziałam.
Suczka położyła się obok mnie. Wzięłam komputer i włączyłam pierwszy lepszy film. Oglądałam do póki ktoś nie zapukał do drzwi. Zamknęłam laptopa i krzyknęłam:
- Otwarte!
Do środka wszedł Armin.
- O co chodzi? - spytałam.
- Mogę pożyczyć auto twojego taty?
- Pójdę się spytać - odparlam.
Wyszłam z pokoju i poszłam do biura mężczyzny. Chwile porozmawiałam po czym wzięłam kluczyki. Wyszłam i dałam je Arminowi.
- To gdzie jedziemy? - uśmiechnęłam sie.
- Zobaczyć auto - odparł
Poszliśmy do zielonego Jeepa. Wsiedliśmy i chłopak ruszył. Jechaliśmy z pół godziny. Armin zaparkował przed jednym z domków. Wysiedliśmy z auta i chłopak zapukał do drzwi. Otworzył mężczyzna w podeszłym wieku.

Armin?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, pamiętaj o zasadach ortografii i interpunkcji! Prosimy, nie spamuj również w komentarzach. jeśli chcesz promować swoją stronę, możesz z większym powodzeniem zrobić to na chacie.