czwartek, 18 sierpnia 2016

Od Lily C.D Nikol


 Nie wiem dlaczego ale zabrałam ze sobą bitą śmietanę. Ukryłam ją w śpiworze. Nikol zaczęłam mnie gonić. Wbiegłyśmy całe mokre z resztą ekipy z akademika do stajni.
-Aaaa!!! Nikol mnie goni!!! Pomocy!!!- krzyczałam. Osoby siedzące na belach się zaczęły głośno śmiać. Dobiegłam do bel, i zaczęłam okładać Nikol sianem i słomą. Reszta wkrótce dołączyła się do bitwy. Nikol wygrywała więc uciekłam na dwór gdzie nadal mocno lało.
-I co? Nie podejdziemy do deszczu co?- zaśmiałam się.
-Lil wracaj lepiej stamtąd bo się przeziębisz.- krzyknęła Meg. Posłuchałam rady przyjaciółki i weszłam z powrotem. Wojna się skończyła. Zawarto "pokój na sianie w 2016". Olivia zabrała ze sobą gitarę więc śpiewaliśmy przy jej akompaniamencie. Najlepiej wyglądał pan Gilbert. Przypomniała mi się jedna piosenkarka która wyglądała o tak.
Rozłożyliśmy sobie śpiwory. Około 2 kiedy kadra instruktorska poszła spać do swojego pokoju graliśmy w butelkę. Nikol kręciła i wypadło na mnie. Po prostu super.
-Wyzwanie- westchnęłam.
-...
Nikol?





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, pamiętaj o zasadach ortografii i interpunkcji! Prosimy, nie spamuj również w komentarzach. jeśli chcesz promować swoją stronę, możesz z większym powodzeniem zrobić to na chacie.