czwartek, 21 lipca 2016

Od Armina C.D Luny

-Trzeba go złapać.-Szepnąłem.
-Wiesz jak to robić?-Zapytała.
Powoli ruszyłem stępem. Ogier popatrzył się na mnie i zaczął uciekać. Ruszyłem pełnym galopem. Koń prawie przechodził w cwał. Dogoniliśmy uciekiniera. Jedną ręką złapałem jego kantar. Drugą natomiast trzymałem wodze. Ogier zatrzymał się a ja spadłem z Paint'a i wisiałem na szyi Riwer'a. Powoli postawiłem się na nogi. Złapałem wodze Paint'a oraz kantar Riwer'a i zacząłem wracać do Luny. 

Luna?
(Brak weny i czasu :/)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, pamiętaj o zasadach ortografii i interpunkcji! Prosimy, nie spamuj również w komentarzach. jeśli chcesz promować swoją stronę, możesz z większym powodzeniem zrobić to na chacie.