Weszłam do akademika i skierowałam się w stronę sali, gdzie odbywały się zajęcia muzyczne, razem z Lily weszłam do środka. Pani Sue zadała nam kilka pytań i przeszliśmy do lekcji.
Po skończonych zajęciach udałam się do siodlarni po sprzęt Nord, razem zemną wybrała się Lily.
- Potrenujemy razem? - zapytała Lily
- Tak - odpowiedziałam i skierowałam się w stronę wyjścia
- To do zobaczenia na hali - powiedziała, a ja ruszyłam w stronę stajni.
Weszłam i odłożyłam siodło i wyjęłam szczotki, ze skrzynki, zaczęłam czyszczenie. Gdy był już czysty, zaczęłam go siodłać.
Weszłam na halę, Lily jeszcze nie było, wsiadłam na konia i zaczęłam stępować po ósemce, gdy chciałam zakłusować weszła na halę Lily, była bez konia i płakała.
- Co się stało?- zapytałam i zeszłam z Nord, podeszłam do niej, a ona nie odpowiedziała.
Lily?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pisząc komentarz, pamiętaj o zasadach ortografii i interpunkcji! Prosimy, nie spamuj również w komentarzach. jeśli chcesz promować swoją stronę, możesz z większym powodzeniem zrobić to na chacie.